 |
Warsztaty Liturgiczno-Muzyczne "Veni Creator Spiritus" Witamy wszystkich bardzo serdecznie i zapraszamy do przeżywania warsztatów 365 dni w roku :) Veni Sancte Spiritus!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Anna Maria
Sierżant Scholki Przykościelnej

Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kętrzyn
|
Wysłany: Pon 13:58, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Witaaaaajcie!
Korzystając dziś ze szkolnej lekcji informatyki postanowiłam się zarejestować, ale dopiero zacisze domowe pozwala coś napisać.
Pierwszy to był mój warsztatowy czas, czas dla mnie nieprawdopodobny, niesamowity. Nigdy jeszcze nic nie wzbudziło we mnie takich emocji, jak te warsztaty. Emocji pozywytnych, ale i mnóstwa wzruszenia. Ważny to czas, by móc poczuć ogromną wspólnotę i ogromne zaangażowanie. Każde działanie pełne miłości, każde pełne oddania. Niesamowite, niezaprzeczalnie niesamowite.
wielkie, z całego serca, ze wszystki sił i z wielką radością: dziękuję!
pozdrawiam całym sercem
ania kętrzyńska
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karola^^
Sierżant Scholki Przykościelnej

Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Biskupiec
|
Wysłany: Pon 14:00, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Mam prośbę.. jeśli ma ktoś zdjęcia to wstawiajcie na chomika albo wyślijcie mi na pocztę : [link widoczny dla zalogowanych]
Ps.Dzięki
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
daniel/wielki czlowiek:)
Starszy Szeregowy Jan von Muzykant

Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 14:29, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
...Kochani... bardzo pragne sie podzelic tym co w tym blogoslawionym czasie we mnie sie rodzilo..co stopniowo tez umieralo... ale przyjdzie na to jeszzcze pora.. nie zwyklem pisac tak z kopyta..albo wszytko albo nic.. zbroje sie wiec w slowo na to wszystko:)))..
na ten moment spelniam prosbe Andrzeja.. JESTEM....
Zeby nie bylo ze w biedronce dopadnie mnie HALINKA i wycedzi.. JEZZZELI SIE NIE WPISZESZ ..NIE ZAPUSZCZAJ SIE NOCA W CIEMNE BISKUPIECKIE ULICZKI.. p Haniu.. caluski dla ciebie.. WSPANIALY DUCH Z CIEBIE JAKOS ULECIEC NIE CHCE MIMO TEJ NALEPKI" DOROSLA".. i chwala PANU...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Piotr G
Miszcz-Dyrygent

Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 16:24, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Ojej, co tu jeszcze mądrego napisać nic mi nie przychodzi do głowy, bo już inni zdążyli opisać wszystko przede mną....
Samuelko - dzięki, że jesteś! (Pan Bóg wiedział po co Cię wysłał na ten padół - pamiętaj o tem!!!)
Pawle Dziękuję z Twoją muzykę jest ona wyrazem mojego dążenia do czystości współczesnej harmonii i prostoty formy w muzyce liturgicznej (to właśnie w tym tkwi cała trudność Tobie się to znakomicie udaje!!!
Danielu - dziękuję za oddanie całego siebie podczas pracy z orkiestrą i chórem i za Twą osobowość.
Dziękuję Wam muzycy z orkiestry! jesteście The best!
Dziękuję Wam Wszyscy, dzięki którym mogliśmy być w Biskupcu.
I w sumie dobrze, że cały czas lało, bo w Biskupcu nie byłoby czasu na opalanie nad jeziorkiem, a po powrocie do domu, pięknie nam urosły kwiatki w ogródku
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Piotr G
Miszcz-Dyrygent

Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon 16:27, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Monika napisał: |
I jeszcze chciałam wam powiedzieć i moim doświadczeniu z Eucharystii dzisiejszej podczas śpiewania Amen po doskologii...cudowne doświadczenie. Podczas tego śpiewu zamknelam oczy(gdyż na dyrygenta nie trzeba było akurat patrzeć ) i uslyszalam taka harmonie, taki piekny spiew jakiego nigdy w zyciu nie slyszalam te nasze Amen brzmiało przepięknie - a to bylo zwykle Amen przecież mam przekonanie ze razem z namije spiewalo je tysiace glosow tak to brzmialo i od razu przypomnialo mi sie to co ks mowil ze na wczorajszej mszy było wiele aniołów z nami dziś to chyba całe niebo to Amen zaśpiewało chwała Bogu za te doświadczenie |
I ja się pod tym podpisuję, choć niestety wtedy nie śpiewałem, tylko grałem na organach
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
S. Edyta
Major vel M. Bajor

Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bisztynek
|
Wysłany: Pon 16:36, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Na okoliczność, że zamieszkali na forum nowi jego uczestnicy, chcę (choc to nie powitalnia) Was tutaj serdecznie przywitać
Czujcie sie jak u siebie w domu, Kochani i Kochane.
Szczególnie Ciebie witam, Olu - oboistko i... brakuje mi słów.
Dzięki, że byliście w Biskupcu i jesteście z nami teraz. Jeden z pierwszych owoców "Drzewa Życia"
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jancior
Sierżant Scholki Przykościelnej

Dołączył: 15 Cze 2009
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: W-wa
|
Wysłany: Pon 16:59, 15 Cze 2009 Temat postu: Refleksje moje... |
|
|
Witajcie,
Chciałem wszystkim serdecznie podziękować za to wspólne muzykowanie, które skłoniło mój zapracowany, rozpędzony w zupełnie innym kierunku umysł do modlitwy i zadumy.
To był kawał dobrej (również w znaczeniu: płynącej z serca) roboty, która zaowocowała prewykonaniem Drzewa Życia.
Dziś powalił mnie przeciąg rzeczy, które mam do zrobienia w tym tyg., ale wciąż we mnie jest ta muzyka i jej głęboki sens.
Pozdrawiam
Piotrek
P.S. Jak spokojnie doczekać następnych warsztatów... Na pewno są dopiero jesienią
Ostatnio zmieniony przez Jancior dnia Pon 18:45, 15 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Inka
Starszy Chorąży Amatorskiego chóru

Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk
|
Wysłany: Pon 17:13, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
WIDZĘ,ŻE JESTEM TU PRAWIE OSTATNIA.DZIĘKUJĘ DOBREMU PANU,ŻE MOGŁAM Z WAMI BYĆ I PRZEŻYWAĆ,PRZEŻYWAĆ,PRZEŻYWAĆ....DZIĘKUJĘ RÓWNIEŻ SIOSTRZE SAMUELI,ŻE NIE ZREZYGNOWAŁA,AGNIESZCE,ŻE ORGANIZOWAŁA,PAWŁOWI ZA TO,ŻE PODZIELIŁ SIĘ SWOIM TALENTEM,DANIELOWI ZA JEGO OSOBOWOŚĆ,PIOTROWI ZA SCHERZO,PANIOM AKTORKOM ZA DBANIE O DOŁY NASZYCH PANÓW,KS.GRZEGORZOWI ZA NIECUDOWANIE,KS.ZBYSZKOWI ZA LEKCJE STANIA NA DWÓCH NOGACH.
MUSZĘ NAPISAĆ JAKIE WRAŻENIA WYWARŁO NA MNIE SCHERZO.KOJARZY MI SIĘ Z DNIEM ZMARTWYCHWSTANIA.PORANEK,CISZA,MUZYKA......I NADZIEJA.NAJPIĘKNIEJSZY DLA NAS DZIEŃ!!!!!!!!!!
NO I JESZCZE WRAŻENIE ROBIĄ NA MNIE ŚWIADECTWA MUZYKÓW.MYŚLAŁAM,ŻE NIC WAS NIE RUSZYŁO,ZE LAJT.ALE PAN JEST NAJWIĘKSZY I ZA TO MU DZIĘKUJĘ.
NO I JESZCZE DZIĘKUJĘ JADZI I BENKOWI,KTÓRZY NAS PRZYGARNĘLI.TRZEBA MIEC WIELKIE SERCE,ŻEBY PODZIELIĆ SIĘ SWOJĄ PRYWATNOŚCIĄ JAKĄ JEST ŁÓŻKO I ŁAZIENKA.DDDDZZZZIIIĘĘĘĘKKKKUUUJJJEEEEEMMMYYYY!!!!!!!!
JESZCZE SŁOWO DO JAGODY.ZDJĘCIE WSTAWIĘ JAK ODNAJDĄ SIĘ MOJE DZIECI TAKŻE NIE KRZYCZ.FILMY OCZYWIŚCIE TEŻ.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nataliareichert
Chorąży o Złotych Strunach (głosowych)

Dołączył: 08 Maj 2009
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pon 17:23, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Inka napisał: | ŚWIADECTWA MUZYKÓW.MYŚLAŁAM,ŻE NIC WAS NIE RUSZYŁO,ZE LAJT. |
a jednak się udało
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
s. Samuela
Miszcz-Dyrygent

Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 817
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Biskupiec
|
Wysłany: Pon 18:56, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Wreszcie mam chwilę, żeby przywitać wszystkich nowych forumowiczów. Witajcie najukochańsi. Dziękuję Bogu za każdą i każdego z Was. Niech pozostanie w waszych sercach to, czego Bóg dokonał w was podczas tych dni. Myślę, że najbliższe tygodnie będą sprawdzianem, czy są to Boże rzeczy, czy tylko emocje. Ufam, że to pierwsze. Pamiętajcie, emocje opadną, a to co Boże, prawdziwe zostanie. Zły szaleje po tych warsztatach (właśnie rozmawiałam o tym z Ks. Grzegorzem) i jest to zrozumiałe. Tyle dobra się wydarzyło w Was i tak wiele w sercach mieszkańców tego miasta. Jak przepiękne są Wasze świadectwa. Dziś potrafię tylko dziękować!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aga175
Pułkownik Operowy

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 562
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Pon 19:45, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Troszkę już wyspana i z tróją w indeksie zbieram się, żeby napisać kilka słów, ale nadal nie wiem jak to wszystko ogarnąć . Może zacznę od początku . Jeszcze tydzień temu miałam wątpiwości, czy w ogóle dojadę na te warsztaty. Byłam kaszląca, chrypiąca i pociągająca nosem i ciągle nie wiedziałam jak tam dojechać. I wtedy dostaję maila od kochanej Siostry Samueli : "Aga, z Warszawy o 11.00 z Krasińskiego jedzie do Biskupca autokar z orkiestrą, może pasowałoby Ci połączenie żeby się z nimi zabrać" . Znowu znak, że mam jechać, podobnie jak przed warsztatami w Gietrzwałdzie, kiedy napisała do mnie Gosia z Konina, że mogę z nią jechać Wsiadłam więc o 7.30 w busa do Warszawy i pojechałam . O dziwo, już na pierwszej rozśpiewce całkiem nieźle mi się śpiewało, mimo, że jeszcze dzień wcześniej nie bardzo mogłam wydać z siebie jakiegoś normalnego dźwięku. Trudno mi ogarnąć słowami to co działo się potem: praca nad pieśniami i tekstami, która szła nam tak dobrze (przynajmniej z mojego punktu widzenia ), piękne świadectwa Pawła i Daniela, wspaniałe konferencje ks. Grzegorza, czuwająca nad wszystkim kochana Siostra Samuela, mały, ale jakże wesoły stolik na stołówce, przy którym zmieściła się niewiarygodna ilość osób . Narzekaliśmy na padający deszcz, ale myślę, że i on był dla nas znakiem: było ciemno, szaro i ponuro, ale w niedzielę wyszło słońce, nastała światłość . I może zacytuję jeszcze słowa pieśni, które zostały mi w pamięci i w sercu po tych warsztatach:
"Ty dajesz pokój Panie mój, Ty bierzesz wszystkie niepokoje, weź usta, ręce, weź ciało me, weź duszę, serce moje"
oraz
"Serce Twe włócznią jest zranione,
Dla wszystkich ludzi wskroś otworzone,
W sercu Twym ukryj też serce moje
I niechaj będzie na zawsze Twoje."
Te słowa oraz słowa aktu oddania się Chrystusowi, które wraz z tysiącami ludzi wypowiadałam tydzień temu na placu Piłsudskiego w Warszawie, są dla mnie niezwykłym znakiem. Znakiem, że powinnam jeszcze bardziej zawierzyć Jemu swoje życie, przestać liczyć tylko na siebie, Jemu całkowicie zaufać.
I jeszcze kilka słów o moim powrocie do domu: autokar orkiestry wyjechał z Biskupca dość późno i obawiałam się, że nie zdążę na ostatniego busa do Lublina. I nie zdążyłam. Na szczęście okazało się, że mam jeszcze pks-a o 22.30. Dzięki koleżance z orkiestry bez problemu trafiłam na dworzec (jeszcze raz dzięki wielkie Sywia ) i czekałam na autobus. Godzina odjazdu, 5, 10 minut po, a autobusu nie ma . Ludzie koło mnie wypalili już po trzy papierosy, a ja miałam lepszy "środek uspokajający" : "Ty dajesz pokój Panie mój..." Gdy wreszcie autobus przyjechał (po 20 min), wsiadłam i ścięło mnie zaraz po wyjeździe z Warszawy, a śniliście mi się Wy wszyscy oczywiście .
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
panasoniki
Moderator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1587
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lidzbark Warm.
|
Wysłany: Pon 21:16, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Oj, mamuńciu- ale nowych gości!!!
A zatem wielka powitalna buźka dla:
gonci 17!!!
nataliireichert!!!
Trzciony!!!
Synka 23!!!
Aleksandry E.D. Jaromin!!!
Anny Marii!!!
daniela /wielkiego człowieka:)!!!
Janciora!!!
Jesteście dla nas tak ważni, jak ważne są kwiaty w życiu pszczółek!!
Ależ piękne porównanie nam się nasunęło!!!
Zapraszamy Was także do radosnego "polatania" sobie po innych tematach naszej forumowej kwiatowej łączki!!
Ale z II strony, to "danielu- wielki człowieku" nasunąłeś nam dość ciekawy pomysł na uprzejme i łagodne "zaproszenie" do udziału w naszym forum...
Kto wie, czy z niego kiedyś nie skorzystamy?...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
S. Edyta
Major vel M. Bajor

Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bisztynek
|
Wysłany: Pon 21:52, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Pawle,
te słowa specjalnie do Ciebie kieruję, bo chcę powiedzieć coś, co chodziło mi po głowie przez pół warsztatów.
Zwykle, twórcy wielkich i pięknych dzieł szukają najlepszych artystów, takich, którzy będą w stanie udźwignąć odpowiedzialność za stworzone piękno. I zazwyczaj to wszystko jest bardzo piękne.
To zadziwiające, że Ty, to swoje najukochańsze dziecko, "Drzewo Życia", w jakiś sposób oddałeś nam, nie fachowcom.
I myślę sobie tak: artyści zrobiliby to o niebo lepiej, ale nie byłoby w tym tyle serca i miłości, co w tym wykonaniu. I kiedy czytałam wpisy w tym temacie - świadectwa ludzi, którzy w tym brali udział, zaczęłam rozumieć, że to jest tak naprawdę istotne.
Wiem, że nie dostajemy do Twoich marzeń o tym, jak ma "Drzewo Życia" wyglądać i nie jesteśmy w stanie sprostać Twoim marzeniom. Tym bardziej dziękuję Ci, że nam powierzyłeś to marzenie. A ono urosło w zupełnie inny sposób, niż można byłoby się spodziewać. I zaowocowało tyloma pięknymi świadectwami.
Brakuje mi tu jeszcze tylko Twojego wpisu. Mam nadzieję, że się pojawi, gdy znajdziesz trochę czasu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
s. Samuela
Miszcz-Dyrygent

Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 817
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Biskupiec
|
Wysłany: Pon 22:05, 15 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Zastanawiałyśmy się z Agnieszką jak my obie przeżyłyśmy czas „Drzewa Życia” będąc w nieustannym biegu organizacyjnym. Ja przeżyłam ten czas inaczej niż przeżywałam dotąd jako uczestnik. Pan Bóg dotykał mnie nie tyle przez pieśni i muzykę, co przez relacje z ludźmi. I dotykał bardzo mocno. Niektóre dotknięcia były piękne a inne bardzo trudne. Dziś wieczorem klęcząc w kaplicy i wpatrując się w DRZEWO ŻYCIA zrozumiałam jak bardzo zarówno jedne jak drugie były potrzebne. Dziękuję za wszystkie spotkania, rozmowy w których czułam żywą obecność Boga. Tak ważne rzeczy mi Pan pokazał. TAK WIELKIE RZECZY MI UCZYNIŁ!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|